Pokazywanie postów oznaczonych etykietą realizm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą realizm. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 lutego 2015

Bolesław Prus, Emancypantki


Żyjemy w czasach, w których samodzielność kobiety już nikogo nie dziwi. To normalne i naturalne, że kobieta może mieszkać i żyć sama, a do tego sama się utrzymywać. Kiedyś było to jednak nie do pomyślenia, a ruch emancypacyjny bardzo powoli ze swoimi postulatami wdzierał się do świadomości zbiorowej społeczeństwa. Z wielkimi oporami godzono się na naukę panienek, ze zgrozą obserwowano próby usamodzielniania się młodych kobiet. O próbach życia samodzielnego, bez męskiego ramienia u boku, opowiada nam (o ironio mężczyzna!) Bolesław Prus (właściwie Aleksander Głowacki, o czym już mało kto pamięta; polski prozaik i nowelista, współtwórca nurtu zwanego realizmem, publicysta czasów pozytywizmu).

Epicka powieść Prusa ukazuje dzieje kobiet poszukujących swej tożsamości w czasach wykluwania się emancypacji. Jej główną bohaterką jest Magdalena Brzeska, młoda dziewczyna pracująca na pensji pani Latter. Madzia jest altruistką, a przy tym istotą głęboko naiwną, przytłoczoną kłamstwami otaczającego ją świata.

Nie obdarzyłam żadnej z bohaterek jakąś wielką sympatią, raczej przyglądałam się każdej z pewną dozą ciekawości i niedowierzania, zastanawiając się, czy każdej z nich uda się próba usamodzielnienia. Najbardziej zapadła mi w pamięć pani podsędkowa, z jej genialnym sposobem wysławiania się (dodawania litery "e", gdzie tylko się dało):