Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przewodnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przewodnik. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 lipca 2014

S.G.Fleischhauer, J.Guthmann, R.Spiegelberger, Jadalne rośliny dziko rosnące. Lecznicze właściwości i składniki odżywcze 200 gatunków polskich roślin

Wystarczy krótka analiza polskich dzieł literatury sprzed wieku, czy dwóch, by zauważyć, jak ważna była dla ludzi natura. Jak korzystano z jej dóbr, by dbać o własne zdrowie. Już bodajże w "Chłopach" można odnaleźć powyższe wątki. Natura obdarowała nas wieloma roślinami, które rosną sobie dziko na łąkach i polach, a które możemy spokojnie jeść, z pożytkiem dla naszego zdrowia.

Wiele z omawianych tu roślin cieszy niezwykłym aromatem i substancjami, które nie występują już w roślinach uprawianych na masową skalę. Znajdują się w nich mikroskładniki, które współczesnemu człowiekowi "nasiąkniętemu chemią" mogą się bardzo przydać. Bierzmy zatem przykład z naszych przodków, szukających pożywienia wśród łąk i pól i wyruszmy na poszukiwania...

Co tu znajdziemy? Przede wszystkim charakterystykę dwustu najważniejszych i najpowszechniej występujących roślin jadalnych, które rosną "dziko". Dowiemy się, kiedy można je zbierać (pomoże nam w tym przejrzysta tabela). Oprócz charakterystyki znalazło się i miejsce na opis owych roślin - między innymi są tam podane cechy, które pomogą nam w identyfikacji owych roślin. Istotną pomocą są ilustracje i zdjęcia. Nie brak informacji o składnikach odżywczych i właściwościach leczniczych.

niedziela, 22 czerwca 2014

Magda i Mirek Osip-Pokrywka, Skanseny, przewodnik turystyczny

Obecnie mamy do czynienia z powrotem do wszystkiego, co tradycyjne. Wystarczy wspomnieć elementy folkloru we współczesnej (polskiej) muzyce czy wzornictwie (hafty czy wycinanki robią teraz furorę). Skanseny również wpisują się w ów trend. Starsze pokolenia dzięki ich istnieniu przenoszą się w świat dzieciństwa lub świat znany im z opowieści dziadków, a młodszym pozwalają zapoznać się z czymś, co jest im całkowicie obce (no bo chyba mało kto używa w codziennym życiu na przykład... maselnicy?). Wizyta w skansenie to niesamowita przygoda, a jeśli wybierzecie się tam przy okazji jakichś wydarzeń (żniw lub jarmarku), zatopicie się w niezwykle magicznym i czarodziejskim świecie. To wspaniała zabawa dla całej rodziny za stosunkowo niewielkie pieniądze.