niedziela, 8 marca 2015

Kolejny stosik


W krótkim czasie moja biblioteczka wzbogaciła się o kolejne tytuły. Zaczęło się bodajże od tego, że dostałam od męża dwie książki wypatrzone w Carrefourze, później razem pojechaliśmy do tego marketu i wybrałam sobie kolejne dwie... No i z czterech książek ostatecznie, na dzień dzisiejszy, zrobiło się... dwanaście :-) plus jedno słuchowisko.



Z bliska:


Od dołu:
- Susan Vreeland, Niedziela nad Sekwaną
- Samuel Black, A ziemia płonie (te dwa tytuły wybrałam sobie sama; po 9,99 zł za sztukę)
- Tanis Rideout, Ponad wszystko
- Hannah Tunnicliffe, Kolor herbaty (te dwie książki wybrał mi mąż, cena jw.)
- Claire Kendal, Wiem o tobie wszystko (egz. recenzencki od Agencji Business & Culture)
- Katarzyna Bonda, Maszyna do pisania (jw. - już nie mogę się doczekać, aż ją dorwę w swoje łapki, jestem jej baaaardzo ciekawa)
- Pierre Choderlos de Laclos, Niebezpieczne związki (znowu market, o którym pisałam powyżej, z tym że cena jeszcze niższa, bo całe 2,99 zł!)

Obok, po prawej stronie:
- słuchowisko na motywach powieści Joanny Chmielewskiej, Studnie przodków (w obsadzie m.in. Magdalena Cielecka; cena 2,99 zł)

I górna część stosiku:


Nad "Niebezpiecznymi związkami", czyli klasyką romansu znajdują się:

- Maria Rodziewiczówna, Hrywda (i tu również, moi mili, zatrważająca cena 2,99 zł)
- Maria Rodziewiczówna, Magnat (cena jw.)
- Krystyna Nepomucka, Moje życie z kosmitą (teściowa w pierwszym odruchu, po przeczytaniu tytułu książki, wybuchnęła śmiechem; cena jw.)
- Małgorzata Kalicińska, Dom nad rozlewiskiem (kupione w kiosku, chwilowo nie planuję rozglądać się za dalszymi częściami)

I jeszcze jeden rzut oka na całość:


Gdybyście mieli możliwość wyboru, to od czego byście zaczęli? ;-)

14 komentarzy:

  1. Wspaniały stosik :) Nie wiem, może zaczęłabym od ,,Niedzieli nad Sekwaną", ciężki wybór, żadnej z tych książek jeszcze nie czytałam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zaczęłabym od Rodziewiczówny, najlepiej od „Magnata”.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zacny stosik ;) Przyjemnej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę tak bardzo... :D

    OdpowiedzUsuń
  5. "Ponad wszystko" udało mi się zdobyć w dość promocyjnej cenie przy zakupie pieczywa. Ciekawa jestem czy mi się ten tytuł spodoba, bo zapowiedź jest dość interesująca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pieczywa!? Haha! Oby nie wyszedł z tej lektury zakalec. ;-)

      Usuń
  6. Ja bym chyba zaczęła od "Niedzieli na Sekwaną" :) Taki przyjemny tytuł ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba bym Ci wszystko podkradła :D Owocnej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mogę się napatrzeć na Twoje zdjęcia. Piękne Ci wyszły te ujęcia! Życzę przyjemnej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  9. Pozostaje zyczyć mi przyjemnej lektury.

    OdpowiedzUsuń
  10. "A ziemia płonie" to jedna z moich ulubionych książek (widziałam ją w Carrefourze). I od niej bym zaczęła. Z kolei "Ponad wszystko" (też w tej promocji) ładnie wygląda, ale jest taka sobie - pisałam o niej w lutym na swoim blogu. "Niedziela nad Sekwaną" niezła.

    OdpowiedzUsuń
  11. Istny stosik czarownicy. ;-)
    Jejku, jak ja chciałbym mieć czasu na przerobienie choćby jego połowy, buu…!
    Z lekką zazdrością zmieszaną z podziwem - pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Drogi Gościu, witaj w moim książkowym świecie. Ucieszę się, jeśli zechcesz zostawić po sobie ślad w postaci komentarza. Każda opinia jest dla mnie ważna, również ta negatywna, ale proszę Cię przy tym o kulturę wypowiedzi.

Opisując książki, staram się działać w zgodzie z własnym sumieniem. Publikuję tu moje opinie, a zrozumiałym dla mnie jest, że każdy ma swój gust i to, co podoba się mnie, nie musi Tobie. Zatem zarówno sobie, jak i Tobie życzę wyrozumiałości ;)