wtorek, 14 października 2014

Denis Diderot, Kubuś Fatalista i jego pan

Przyznam szczerze, że nie bardzo wiedziałam, jak zabrać się za opisywanie dzieła Denisa Diderota. Lata temu czytałam ją po raz pierwszy, teraz było to czytanie nieprzymusowe i chyba bardziej świadome.

Fabuła jest prosta: Kubuś wędruje razem z Panem. W trakcie tych wędrówek opowiada Panu o swoim życiu. Ciekawe historyjki i rozmyślania filozoficzne wiodą tu prym. Trzeba tu zauważyć, że Kubuś jest fatalistą, czyli wierzy w przeznaczenie (fatalizm to wiara w nieuchronność przyszłości). Jednak nie chce się godzić na zło i mimo wszystko wierzy, że dobro i sprawiedliwość zwyciężą. Często powtarza, że przyszłość jest z góry ustalona. Akcja osadzona została w II połowie XVIII wieku, najprawdopodobniej we Francji (autor nie podaje bliższych informacji na temat przestrzeni, gdyż w toku lektury to nie przestrzeń jest ważna, lecz podróż i dysputy między bohaterami).

czwartek, 9 października 2014

Literacka Nagroda Nobla

Dosłownie przed chwilą ogłoszono, kto w tym roku jest laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie literatury - to Patrick Modiano - pisarz francuski, wielokrotnie nagradzany w swoim kraju.

źródło

niedziela, 5 października 2014

Franz Kafka, Proces

O "Procesie" napisano już tak wiele, że trudno wymyślić coś nowego. Powieść ta jest "rozbierana" na części pierwsze w ogromnej ilości szkolnych wypracowań, esejów, przypowiastek i innych form literackich. "Proces" jest powieścią wydaną wbrew woli autora. Dokładnie tak, jak napisałam. Franz Kafka nakazał swojemu przyjacielowi Maxowi Brodowi spalenie swoich dzieł, w tym "Procesu". Brod jednak sprzeciwił się ostatniej woli zmarłego i jako wykonawca jego testamentu wydał jego dzieła. Kafka nie chciał, by jego utwory ujrzały światło dzienne, gdyż miał świadomość... ich niedoskonałości. Skromność cechuje wielkich.

Niedzielnie muzycznie

Buszując rano w sieci, znalazłam to:



i relaksuję się przed pójściem do pracy na popołudniówkę :P. Na szczęście wrócę dziś dosyć szybko.

sobota, 4 października 2014

Podsumowanie września :)

źródło
Prawie przegapiłam moment, w którym wrzesień ustąpił miejsca październikowi. Ostatnio na wszystko brakuje mi czasu, ale podejrzewam, że nie jestem w tym osamotniona. Dlatego podsumowanie września będzie raczej krótkie. Piszę je po to, by mieć podgląd na to, ile przeczytałam:

czwartek, 2 października 2014

Squire Rushnell, Boski kompas. Jak chwile, gdy Bóg mruga, wyznaczają kierunek życia


Czy zdarzało Ci się w niektórych sytuacjach wykrzyknąć: "Co za zbieg okoliczności! Co za przypadek... że spotkałam Cię/ że coś się wydarzyło...!"? Zapewne nieraz. Znaczy to, że doświadczyłeś/doświadczyłaś mocy Boskiego kompasu, który pomaga w realizacji planów, wskazując odpowiedni kierunek działania. Według Autora w takich chwilach Bóg do nas "mruga" - te Boskie mrugnięcia okiem otwierają przed nami nowe możliwości. Oczywiście, nie zawsze przypisujemy je sile wyższej... Książka "Boski kompas" ma za zadanie ukazać nam, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Może przy okazji zachęci nas do refleksji nad własnym życiem?