piątek, 10 kwietnia 2015

O pewnej miłej niespodziance :D


Może nie wszyscy wiedzą, że oprócz książek moją miłością są również pocztówki. Z nałogowymi zbieraczami z pewnością nie mogę konkurować. Ale już troszkę perełek mi się nazbierało. Może kiedyś popełnię o tym osobny post. Tymczasem pochwalę się, co ostatnio znalazłam w skrzynce pocztowej - pocztówkę prosto z Dubaju.


Swego czasu trochę "chorowałam" na Dubaj, oglądając namiętnie vlog Marcy Shan (jej kanał na youtubie), tym bardziej ucieszyłam się z pocztówki ukazującej Burj Khalifa. Kolega z podstawówki poprawił mi humor na najbliższe kilka miesięcy :D. Nie szkodzi, że mógł ją wysłać dopiero w Polsce, bo poczta w Dubaju rządzi się swoimi prawami, ważne że przywiózł ją stamtąd :-).

Miłego dnia!



10 komentarzy:

  1. Super :) Też zbieram pocztówki, moja ulubiona to chyba z Indonezji od koleżanki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A jakimi prawami rządzi się poczta w Dubaju, że nie da się wysłać stamtąd kartki? Nie funkcjonuje? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolega tłumaczył się tak: "(...) otóż arabska poczta to fajna placówka, gdzie nie wiadomo, co się dzieje, a miejscowi ze strachu tylko wzruszają ramionami (...)". Tyle się dowiedziałam :P

      Usuń
  3. Super! My zbieramy pocztówki, znaczki, monety, etykiety zapałczane, wpinki, w sumie wszystko, co można kolekcjonować,

    OdpowiedzUsuń
  4. Sam fakt, że ktoś jeszcze zbiera i wysyła pocztówki jest dla mnie wspaniały. Ach jak żal tych nienapisanych listów i drobnym maczkiem pokrytych pocztówek z dawnych lat:) Ja również zbieram każdą nadesłaną czy przywiezioną. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Też długo zbierałam pocztówki :). Teraz tak raczej okazjonalnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze 10 lat temu zbierałam pocztówki o to była moja prawdziwa pasja. Dzisiaj mam ich całkiem, ale z tak pięknego miejsca jakim jest Dubaj pocztówki nie otrzymałam... Kiedyś jeszcze zbierałam znaczki, ale szybko się to skończyło.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ekstra. To się nazywa prezent!

    OdpowiedzUsuń
  8. Rzeczywiście świetna niespodzianka!

    OdpowiedzUsuń

Drogi Gościu, witaj w moim książkowym świecie. Ucieszę się, jeśli zechcesz zostawić po sobie ślad w postaci komentarza. Każda opinia jest dla mnie ważna, również ta negatywna, ale proszę Cię przy tym o kulturę wypowiedzi.

Opisując książki, staram się działać w zgodzie z własnym sumieniem. Publikuję tu moje opinie, a zrozumiałym dla mnie jest, że każdy ma swój gust i to, co podoba się mnie, nie musi Tobie. Zatem zarówno sobie, jak i Tobie życzę wyrozumiałości ;)