Ledwie skończyłam "Motylka" Katarzyny Puzyńskiej, a już pragnęłam mieć w swoich dłoniach kolejny tom. I tak oto trafiła do mnie kolejna książka z serii o policjantach z Lipowa pt. "Więcej czerwieni".
Minęło mniej więcej pół roku od ostatnich tragicznych wydarzeń, z którymi musieli zmierzyć się policjanci i mieszkańcy spokojnej wioski. Lato w pełni. Daniel Podgórski wreszcie jest zadowolony ze swojego życia - jego związek z Weroniką wpłynął na spokojne wody codzienności i stabilizacji, a tymczasem w okolicy zabite zostają dwie młode dziewczyny. Ich ciała są brutalnie okaleczone. Pierwsze myśli i podejrzenia policjantów skierowane są więc w stronę seryjnego mordercy. Grupę śledczą prowadzi kontrowersyjna i specyficzna komisarz Klementyna Kopp, z którą Daniel zdążył się już zaprzyjaźnić podczas poprzedniego dochodzenia. Policjanci doszukują się cech wspólnych łączących obydwa morderstwa, ale zanim dochodzi do przełomu, wiele się dzieje. Czy zdążą zapobiec kolejnej tragedii?


