Witajcie w Nowym Roku! Dawno mnie tu nie było... Obawiam się, że takie przerwy obecnie będą coraz częstsze. Wprawdzie jeszcze mam czas na czytanie (pozostał nieco ponad miesiąc do rozwiązania), ale już nie zawsze mam siłę na pisanie. Czas pokaże, jak bardzo zmieni się moje, nasze życie ;-).
A teraz czas na kilka zdań o książce.
Kolejna pozycja wydawnictwa ZNAK, która ucieszy nie tylko miłośników historii. Jeśli głębiej przyjrzeć się podręcznikom do tegoż przedmiotu, jedno rzuca się niezmiennie w oczy - to mężczyźni są odpowiedzialni za bieg dziejów. Kobiety, owszem, tu i ówdzie pociągały "za sznurki", ale w książkach nie jest to jakoś szczególnie opisywane. Kobiety często stały w cieniu. Często, ale nie zawsze...



