wtorek, 28 stycznia 2014

Zaspałam... - 1 rocznica bloga :D

Przegapiłam, zapomniałam... A 26 stycznia stuknął roczek :)
In bed with books prowadzę już od roku, wcześniej moja przygoda z blogowaniem związana była z platformą onetu, ale kiepsko się tam odnajdywałam i przeskoczyłam na blogspota. Nie żałuję:)

źródło


Dziękuję za Wasze wizyty, komentarze, słowa pochwały i krytyki :-) Cieszę się, że przyjęliście mnie do swojego grona :*:*

14 komentarzy:

  1. No cóż, mogę Ci tylko życzyć dalszej wytrwałości w blogowaniu, weny i generalnie wszystkiego najlepszego! :>
    B.

    OdpowiedzUsuń
  2. Roczek to poważna rzecz, udanego blogowania :):):)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję i życzę kolejnych rocznic!

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję roczku! :) I życzę powodzenia w dalszym blogowaniu :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję serdecznie i życzę wiele radości w tworzeniu bloga:)
    Tort jest boski!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluje! Wiem, że tourodziny bloga, ale : STO LAT, STO LAT NIECH ŻYJE NAAAAAAM! :) Życzę dalszch sukcesów, wielu zrecenzowanych ksiązek i przede wszystkim chęci, by pisać o swoich książkowych odkryciach!

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję A_psiku :D To z Ciebie już taki dorosły bobas, mocno trzymający się na nóżkach :) Ja to jeszcze w pieluszkach leżę - mnie stuknął tylko jeden miesiąc :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję i życzę dalszej niesłabnącej przyjemności w blogowaniu! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję pierwszej rocznicy!

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratulacje:) Niech ci się blog "chowa" jak najdłużej ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. życzę powodzenia w kolejnych latach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję pięknie za wszystkie miłe słowa i życzenia:D:*

    OdpowiedzUsuń

Drogi Gościu, witaj w moim książkowym świecie. Ucieszę się, jeśli zechcesz zostawić po sobie ślad w postaci komentarza. Każda opinia jest dla mnie ważna, również ta negatywna, ale proszę Cię przy tym o kulturę wypowiedzi.

Opisując książki, staram się działać w zgodzie z własnym sumieniem. Publikuję tu moje opinie, a zrozumiałym dla mnie jest, że każdy ma swój gust i to, co podoba się mnie, nie musi Tobie. Zatem zarówno sobie, jak i Tobie życzę wyrozumiałości ;)