wtorek, 18 marca 2014

Co można znaleźć wśród starych papierów...

Dziś znowu zostałam bez komputera i (!) poradziłam sobie lepiej niż ostatnio. Tym razem postanowiłam poszperać w swoich szpargałach schowanych na dnie jednej z szaf. I zobaczycie, na jakie perełki trafiłam:


Do tej pory łezka kręci mi się w oku, kiedy patrzę na tę kartkę. Pamiętam, jak rodzice wzięli mnie na poważną rozmowę, w której stwierdzili, że muszę więcej czytać - to były początki szkoły podstawowej...


Ten rysunek powyżej śnił mi sie po nocach ;)

A znajomi i rodzina do dziś śmieją się, że wzięłam sobie te słowa baaaardzo do serca ;-) (Boooziu, dopiero teraz zdałam sobie sprawę, że to było... dwadzieścia lat temu!!!)

Też macie sentyment do takich rzeczy, czy tylko ja jestem taka dziwna? ;-)

Ps. Jeżeli jesteście ciekawi, jakie jeszcze perełki znalazłam, to zapraszam wkrótce na mojego drugiego bloga, którego prowadzę z przyjaciółką (TU) - będzie tam więcej zdjęć ;)

8 komentarzy:

  1. Hahaha :D
    Ale to się pozmieniało w tym życiu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, też muszę poszperać po swoich zeszytach, mam nadzieję, że mama mi ich nie wywaliła :-P A czytanie szło mi zawsze świetnie, w zerówce wymiatałem, a w pierwszej klasie podstawówki zawsze dostawałem z czytania czwórkę - bo za szybko pędziłem! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam takie perełki w szafce. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja uwielbiam znajdować takie rzeczy :D A wszystkie swoje dyplomy, świadectwa itp. trzymam w specjalnym wielkim segregatorze - oj trochę się tego uzbierało. Najwięcej wyróżnień i nagród z rzeczy artystycznych :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba każdy z nas znajdzie takie skarby w swoich rzeczach. Super!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakiś czas temu znalazłam się coś podobnego, przywołuje wspomnienia, fajna sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  7. Też znalazłam niedawno takie fajne papierki :D

    OdpowiedzUsuń

Drogi Gościu, witaj w moim książkowym świecie. Ucieszę się, jeśli zechcesz zostawić po sobie ślad w postaci komentarza. Każda opinia jest dla mnie ważna, również ta negatywna, ale proszę Cię przy tym o kulturę wypowiedzi.

Opisując książki, staram się działać w zgodzie z własnym sumieniem. Publikuję tu moje opinie, a zrozumiałym dla mnie jest, że każdy ma swój gust i to, co podoba się mnie, nie musi Tobie. Zatem zarówno sobie, jak i Tobie życzę wyrozumiałości ;)